Niejasne podejrzenia

Niejasne podejrzenia to coś, czego wam nie życzę. Naprawdę. Potrafią człowieka nieźle zdemolować.

Dlaczego mam niejasne podejrzenie, że dodatkowe kilka kilogramów u kobiety zwanej Koleżanką mogą być oznaką stanu zwanego ciążą? Dlaczego mam niejasne podejrzenie, że Książę może mieć coś z tym wspólnego? Dlaczego mam niejasne podejrzenie, że w tej kwestii znowu dałam dupy? Dlaczego mam niejasne podejrzenie, że zaczyna się spełniać najczarniejszy ze scenariuszy? Dlaczego mam niejasne podejrzenie, że aby uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania, trzeba będzie skopać kilka tyłków?

To wszystko śmierdzi. Aż za bardzo.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Niejasne podejrzenia”

  1. Howdy! I could have sworn I’ve visited this
    blog before but after browsing through some of the posts I realized it’s new to me.

    Nonetheless, I’m definitely pleased I stumbled upon it and I’ll be book-marking it
    and checking back frequently!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: