It’s a hard, hard life.

Nowy Rok, a wszystko po staremu. Od jakiegoś czasu zaczynam mieć po prostu dość.

Oto problem, bo nie jestem taka, jaka być powinnam. Nie udałam się za bardzo i nie mogę liczyć, że ktokolwiek będzie ze mnie zadowolony. No cóż. Ideałów nie ma, a poza tym nie mam siły udawać kogoś, kim nie byłam, nie jestem i nigdy nie będę tylko po to, żeby ludziom sprawić przyjemność. Tylko potem muszę znosić te wieczne narzekania i aluzyjki upychane między słowami. Konkluzja jest jasna – pani tu nie pasuje. Oczywiście taka myśląca osoba jak ja wychodzi, bo skoro nie potrafią człowieka tolerować takiego, jakim jest, to pieprzyć takie towarzystwo. Tylko co robić, kiedy okazuje się, że jest się piątym kołem u wozu praktycznie wszędzie? Nawet tam, gdzie teoretycznie powinno się być akceptowanym z całym dobrodziejstwem inwentarza? Coś z tym światem jest nie tak. Albo ze mną. Już sama nie wiem.

Chyba się ugnę. Chyba się złamię, zacznę ślepo robić to, czego się ode mnie oczekuje i będę się cieszyć złudnym poczuciem powszechnej sympatii. Przynajmniej jeśli coś będzie nie tak, to ci wszyscy idioci będą mi okazywali jakieś tam współczucie i wsparcie. Co z tego, że wymuszone modą na dobrotliwość? Grunt, że będzie.

Reklamy

Komentarze 4 to “It’s a hard, hard life.”

  1. Nie będziesz czuła do siebie obrzydzenia?

  2. Nie uwierze, że nie ma ani jednej takiej osoby, która byłaby zadowolona z tego jaka jesteś – i nie mówię tu o miłości, ale o przyjaciołach. Wg mnie raczej zawsze trafi się ktoś, komu przypasuje się osobowością niemal w 100%.

  3. Może po prostu na żadną z nich na razie nie trafiłaś? Albo zraziłaś się do nich w jakiś sposób? Tak, to uzupełnienie do Gumiora 😛

  4. Szczerze mówiąc w kwestii obrzydzenia jest mi coraz bardziej wszystko jedno. I to mnie przeraża.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: