Don’t worry, be happy

Stało się. Stało się, stało się, stało się… faktem.

To już pewne. Szpila rozszedł się ze Zmutowaną Szczurzycą.

Gratulacje, panie Szpila! Oto uczyniłeś pan pierwszy krok ku wyjściu z gówna, w którym siedziałeś po uszy. Teraz siedzisz już trochę mniej. Jeżeli jeszcze się ogarniesz wreszcie, to wróżę ci wielkie szanse na całkowite wyjście i przy okazji na złapanie o wiele lepszej sztuki. A przynajmniej na tyle, żeby nikt nie mógł cię oskarżyć o to, że lubisz chłopców. Chociaż niestety stwierdzić muszę, że faktycznie jesteś ślepym bezguściem, skoro tak długo już za nią rozpaczasz. Misiu, tego kwiatu jest pół światu. Z tego przynajmniej połowa ma większą inteligencję, urodę i piersi niźli twoja ex-luba, także szybko sobie coś byś znalazł, gdybyś chciał.

Tylko się pilnuj, bo jak znam życie zaraz się zlecą te wszystkie pindzie, które próbowały się z tobą wyswatać przez ostatnie lata. Bo mimo wszystko ja ci dobrze życzę i nie chciałabym, żeby przyczepiła się do ciebie na przykład taka gruba świnia, która zapewne lubi tak, że ty się będziesz dusił.

Aż chyba wypiję zdrowie tego starego głupka 😀

Reklamy

Komentarzy 5 to “Don’t worry, be happy”

  1. Zamiast pić zdrowie, to byś go poderwała, póki jest sam – skoro tak o nim marzysz 🙂

  2. Nie marzę. Ma dzieciaka z jakiegoś wcześniejszego związku 😛

  3. Wypić zdrowie zawsze można, a jak jest znośny to i popodrywać można… jedno z drugim się nie wyklucza wcale 😉

  4. Z dzieciakiem? Popodrywać może i można, ale raczej nie na stałe 😉

  5. No tak, z dzieciakiem. Nie wnikam, co tam się działo z nim w przeszłości… Ale oprócz tego są jeszcze inne względy, dla których wolałabym pozostać złośliwą koleżanką. Nie chcę wnikać, jakie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: