Last Christmas, na na na na na…

Zapomniałabym, no ale cóż – w końcu są święta, a to nie jest czas na walenie w klawiaturę 😉

Życzę wam z okazji świąt Bożego Narodzenia, które podobno są świętami miłości i spokoju, właśnie miłości i spokoju. A reszta pójdzie jak z górki.

 

A czemu taki tytuł? Bo w sumie trochę tak jest. Wprawdzie nie „last Christmas”, a trochę wcześniej, ale jednak „I gave him my heart” i faktycznie coś mi się zdaje, że „him gave it away”… Ale to nie istotne. Świętujcie z radością 🙂

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Last Christmas, na na na na na…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: