Illusion

To nieprawdopodobne, jakie drobiazgi potrafią mi poprawić nastrój i dać przyczynek do całkiem solidnego przypływu nadziei. Albo do kolejnego łudzenia się, nie wiem. Tak czy siak do poprawy nastroju. Ale takiej najwredniejszej z wrednych, bo płynącej z cudzego nieszczęścia.

Niby to tylko plotka, mały strzępek informacji przywleczony pocztą pantoflową, ale ponoć w każdej plotce jest ziarno prawdy. Archie i jego rozlazła kobieta mieli wspólny biznes w swoim rodzinnym mieście. Archie wyjechał (jak chyba wspominałam już gdzieś tu), ona została tam. I ponoć Balena zwija interes. W pierwszej chwili stwierdziłam, że może jakiś rozłam w biznesie im się trafił, to i może na związek się przełoży. Tym bardziej, że według jednej z teorii odległość związkom nie służy. Ucieszyłam się. Wrednie, egoistycznie się ucieszyłam. Jak to ja. Pomyślałam sobie, że może skoro jedne sprawy w życiu ostatnio mi się pieprzą, to dla równowagi inne ulegają właśnie poprawie. Jednak po dłuższym zastanowieniu oraz połączeniu pewnych faktów doszłam do wniosku, że równie dobrze ona zamyka ich biznes, bo… przenosi się do niego. I przestało mi być wesoło.

Głupio się kończy to lato. Zaczątki głębszych znajomości z facetami się sypią, rzekomi przyjaciele dają dupy, a różne tłuste dziwki biorą z życia całymi garściami to, co im się nie należy i nie płacą za to rachunku. Tylko jedno ostatnio mnie ucieszyło. Ostatnio dużo myślałam o tym nieznośnym, bezecnym Szpili, prawda? Otóż jakoś tak niedawno zaczął zdradzać objawy zawracania się ze złej ścieżki. Może znowu się tylko łudzę, ale z drugiej strony… kto wie?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: