Pleciuga

… Coś poszło nie tak. Takie mam wrażenie. Coś poszło zupełnie nie tak.

I znowu wszystko przez ten mój cholerny, nieznośny, cięty język. Cała ja. Najpierw chlapnie, potem (ewentualnie) pomyśli. Najczęściej dopiero, jak ktoś poczuje się urażony. Tak jak Archie wczoraj, chociaż naturalnie wcale nie miałam takiego zamiaru. Zażartowałam tylko. On, jak się okazało, odebrał go całkiem poważnie. Przeprosiłam potem, ale mam wrażenie, że to może być za mało. Mimo, że jak znam Archiego, do osób obrażalskich nie należy.

Głupia jestem, głupia, po trzykroć głupia.

 

 

 

Ta wiosna, której tak oczekiwałam, wygląda póki co na chorą. Książę ponoć odnowił kontakty ze swoją byłą siksą, chociaż z tego, co mi wiadomo, związała się już z kimś innym. U Mimi też coś się skisiło. Z tym, że drastyczniej niż u mnie. Mogłabym nawet stwierdzić, że związek jej się sypie. I jak tu pomóc?

 

Głupio jest.

Reklamy

Komentarze 4 to “Pleciuga”

  1. Wiosna.
    A co do Archiego, to skoro się znacie, to nie powinien po przeprosinach być obrażony. Przynajmniej ja to tak odbieram, chociaż czasem też mi się zdarza ostro kogoś dziabnąć komentarzem czy ripostą i wtedy jest z tym różnie 😉

    Wiosna zawsze wydawała mi się dziwna – rozkwit natury i jednocześnie cała gama zachowań ludzi.

  2. Prawda. Już po „wypoceniu” wpisu na blogu okazało się, że najprawdopodobniej wcale nie był obrażony, tylko ja zrobiłam z igły widły… Jak zwykle 😛

  3. Nie jest wcale głupio. Trochę pozytywnego nastawienia dziewczyno! 🙂

  4. Black Ops Says:

    Jakoś ostatnio często widzę, że… kobiety lubią dopowiadać sobie zdecydowanie za dużo znaczeń do pozornie błahych faktów/zdarzeń/detali. I potem kryzys komunikacyjny. I zgrzytanie zębami. A wystarczy czasem…. porozmawiać 😉

    Thumbs up i do przodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: