Głowa do góry

Zastanawia mnie, czy posiadanie odrobiny oleju w głowie, krztynki dobrego usposobienia i kropelki dojrzałości wystarczy do skutecznego zwalczenia osób, którym tego brak, a które naraziły się i w dodatku mają się za cuda, krzywdzone przez wszystkich wokół, czyli – jak podobno mawiają dresiarze i ich dziewczyny – wożą się? Świadomość tego, że jakkolwiek by nie walczyły, nie staną nigdy wyżej nas? Ewentualnie pod warunkiem, że same nabędą takich cech? Humor to poprawia, owszem. Wiem z własnego doświadczenia, jak złośliwie miło jest czasem popatrzeć na szamocącą się we własnym piekiełku nieudolną istotę, którą z jakiegoś względu gardzimy. Ale coś ponad to? Czy to daje większą cierpliwość? Nie zawsze. Bywa częściej odwrotnie. Człowieka krew zalewa, że bruździ mu właśnie ktoś bardziej głupi, parszywy czy smarkaty, a nie ktoś równy jemu – łatwiej z taką osobą byłoby dojść do porozumienia. Ale że osoby porządne nie zatruwają życia innym, jest jak jest. Noszenie głowy wyżej od marnych ludzi, ale odpowiednio nisko, żeby nie być dla tych dobrych samolubem, jest trudne i stresujące. Chociażby dlatego, że mimo ostentacyjnie okazywanej wyższości i ignorowania urażony honor, dusza czy ego potrafią mocno zaboleć. Tym bardziej, że przytyki pierwszy raz uderzają z najmniej spodziewanej strony i dopiero po nich poznajesz, że jakaś osoba jest pusta, głupia i fałszywa.

Często nachodzi mnie ochota zrobienia niektórym ludziom krzywdy. W podzięce – pięknym za nadobne, oko za oko. Wtedy próbuję sobie wytłumaczyć, że nie ma po co, bo tacy ludzie sami sobie już krzywdę robią. Powoli, nieświadomie, ale chyba skutecznie. Oszukując siebie, swoje otoczenie, kamuflując pewne rzeczy przed tymi, których przychylność chcą sobie zaskarbić. Prędzej czy później takie oszustwo się wyda, a przynajmniej ja tak myślę. I chyba tylko dzięki temu nie usłyszeliście jeszcze w żadnym programie informacyjnym o zbiorowej morderczyni Emerencjannie z pewnego miasta gdzieś w Polsce.

 

 

(Taka głupia notka. Musiałam wypluć jad, jakiego napędzają mi pewni ludzie. A lepiej napluć w blog, niż na kogoś miłego i sympatycznego.)

Reklamy

Komentarzy 9 to “Głowa do góry”

  1. Nie myśl o nich – los kiedyś im boleśnie pokaże, że nie są tak zajebiści jak im się wydaje.

  2. To chyba źle o mnie świadczy, ale jak piszesz, że notka jest głupia, to zwykle jestem dokładnie odwrotnego zdania 😛

  3. @archlich – a to chyba dobrze. Tobie się notka podoba, a ja okazuję się wcale nie być taka głupia, jak mi się wydaje 😛

  4. A co się stało?

  5. Nic. Wkurzyłam się znowu.

  6. Aha. A na serio? 😛 Kto i czym?

  7. Za dużo chciałbyś wiedzieć 😛

  8. Jak już się żalisz, to na całego ;>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: