Alone again. Naturally.

Chyba moim stanem naturalnym jest samotność. Taka ogólnie pojęta. Nie „trzymają się” mnie nijak ani faceci ani przyjaciele. Pytanie tylko, dlaczego.

Nie gryzę. A przynajmniej tych, na których mi zależy. Rzeczy, za które każdego innego bym zabiła, im wybaczam (lub chociaż próbuję). Bywam bezduszną mendą, ale nie dla nich. Gdyby pozwolono mi wystrzelać wszystkich wokół, ich bym oszczędziła.

Oddaję kawał siebie. W zamian… Co w zamian? Książę nijak nie reaguje. Archie niczego się nie domyśla, zapatrzony w swoją tłustą Balenę. Dobrze, to jeszcze zrozumiem. Ale żeby Pati (nie przymierzając, moja najlepsza i zdeklarowana przyjaciółka) okazała się nie być wobec mnie szczera – tego już nie rozumiem. Tym bardziej, że zamiast wygadać się z czegoś mi – osobie, która ponoć najlepiej ją rozumie – woli powiedzieć to osobom, które są dla niej ledwie koleżankami, niekiedy i dobrymi, ale tylko koleżankami. Np. takiej Dusi, lizuski wiecznie udającej świętoszkę i „nie lubiącej konfliktów” albo Ali, która wprawdzie jest miłą i całkiem w porządku dziewczyną, ale właściwie prawie Pati nie zna. Nie to, żebym była interesowna, ale to nie jest miłe. Powraca do mnie towarzyszące mi od okresu dojrzewania wrażenie, że tak naprawdę nikt mnie nie bierze na serio i każdy za plecami czyni mniejsze lub większe knowania, żeby mi z radością i bezinteresownie dopierdolić. Często jest błędne, ale równie często okazywało się być słuszne.

 

 

O losie.

Advertisements

komentarze 3 to “Alone again. Naturally.”

  1. znajdz nowych, zapomnij o starych, nie zastanawiaj sie bo szkoda na to czasu…

    Nie masz wplywu na dzialanie innych ludzi, mozesz byc na czysto ze soba i o to tylko chodzi, nie mysle tutaj o robieniu komus krzywdy ale regula wzajemnosci nie zawsze dziala tak jak by sie chcialo 😉

  2. Niby tak, ale ile można zmieniać przyjaciół na lepsze modele?…

  3. breakout Says:

    Niestety do skutku…albo trzeba sie pogodzić z tym ze życie w stadzie nie zawsze jest takie jak życzyłaby sobie tego jednostka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: