Głęboki bezsens

Dopadł mnie dziś głęboki bezsens. Jeden z tych, które mówią, że gdyby dzisiaj Pan Bóg z jasnego nieba zrzuciłby mi na głowę cegłówkę, nikt nie zauważyłby, że kogoś brakuje.

Nie mam szczególnych celów w życiu. Tylko jakieś takie małe, takie „słupki” przydrożne. Dobijam od jednego do drugiego i jakoś tak leci. Ale jak ktoś mi jeden wytrąci, to tracę równowagę i gubię drogę. Dzisiaj zgubiłam. Znowu. W takich momentach zastanawiam się nad jakimś prawdziwym, wielkim Celem, którego osiągnięcie zapewniłoby mi długoterminową szczęśliwość. I nigdy go nie znajduję albo mam doń stanowczo zbyt daleko.

W związku z tym nie robię niczego, co mogłoby stanowić w razie czego jakąkolwiek pozostałość po mnie, ewentualnie przynosiłoby mi zadowolenie. Zapętlam się w mojej „daily routine” do tego stopnia, że w razie jakichkolwiek nadmiarów wolnego czasu nie potrafię się za nic zabrać. Takie życie od weekendu do weekendu, a w weekend siedzenie przez telewizorem albo szlajanie się po mieście bez celu. Żyję chyba tylko dla siebie, bo nie mogę powiedzieć, że dla własnej przyjemności.

No i pieprznęło. Ktoś mi wybił jeden taki „słupek”, o którym myśl podtrzymywała mnie na duchu od dłuższego czasu. I bum, całe oczekiwanie poszło w diabły w 15 (słownie piętnaście) minut. Przez 1 (słownie jedną) osobę. Slogan reklamowy któregoś filmu, że „jeden człowiek może zmienić wszystko” nabrał ironicznego zabarwienia. W kwadrans zrobiłam się pusta w środku i nie wiem, co ja sobie tam włożę, żeby się na nowo wypełnić i wrócić do równowagi.

Mam ochotę się do kogoś przytulić. A że nie mam do kogo, pewnie znowu będę tulić poduszki.

Reklamy

Komentarze 2 to “Głęboki bezsens”

  1. czasem tak jest że przez jedną osobę wszytko się wali. mam nadzieje ze będziesz wytrwała i znajdziesz nowy cel. ten wieeeelki cel 😉

  2. Dzięki. Gdybym nie miała nadziei, zapewne już dawno palnęłabym sobie w łeb z przekonaniem, że nic lepszego już mnie nie spotka 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: