Rozdarcie

Dziwnie mi. Naprawdę. Czuję się rozdarta na troje. Straszne uczucie.

Rozdarta między Księciem, Archie’m i Sindbadem. Tym bardziej, że dowiedziałam się, że Archie jest zajęty.

A szkoda. Znamy się tak sobie, ale on ma w sobie coś… przyciagającego. Chociaż czasem przypomina mi trochę dużą maskotkę, do którego miło by było się przytulić. Może to znowu odzywa się moja potrzeba czułości po prostu… Czasem zastanawiam się, jak to z tym jest. Czy otrzymałam dużo tej czułości od rodziców i chcę się nią podzielić z kimś innym, odmiennej płci, czy odwrotnie – dostałam jej niedostatecznie dużo i dlatego teraz chcę ją dawać, żeby otrzymać ją z powrotem w większej ilości.

Czuję się trochę jakbym zdradzała Księcia. Bo zdrada to nie musi być pójście do łóżka z innym. To może też być myślenie o innym jako o tym jedynym…

Śmieszne. Śmieszne, bo jak przypomnę sobie, jak Archie wyglądał kilka lat temu, to… Za żadne niebo nie zwróciłabym na niego uwagi. Takie trochę paszteciątko. Ale przez ostatnie lata wyprzystojniał. I coraz częściej przyłapuję się na tym, że mamy podobny styl ubierania się.

Cholerka… Zauroczenie, zwykła chwilowa fascynacja czy naprawdę znowu wpakowałam się w jakiś emocjonalny biznes?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: